Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

"Bestie na krawędzi" - czarne kino z Azji

Na ogół jest to sejf, skrzynia lub skrytka, czasem, dla niepoznaki, zorientowana w niedorzecznym miejscu. Na ogół jednak wystarczy cenna walizka - jak ta zagadkowa z Pulp Fiction Quentina Tarantino, o której znaczenie widzowie kruszyli kopie - lub, po prostu, torba wypchana gotówką. Taka właśnie torba, klasyczny MacGuffin , w filmie Bestie na krawędzi Kima Yong-hoon a trafia w ręce "szczęściarza" - kiepsko zarabiającego mężczyzny, poniewieranego przez szefa (w dodatku smarkacza), borykającego się z problemami rodzinnymi, słowem - typowego "przegrywa", marzącego o lepszym dostatnim życiu. W jego mniemaniu przypadkiem odnaleziona torba stanowi zapłatę za liczne upokorzenia i niekończące się problemy finansowe. Nie wie jeszcze, że o ten przyjemnie ciężki bagaż toczy się walka na śmierć i życie między tytułowymi drapieżnikami...  Recenzja filmu Bestie na krawędzi Kima Yong-hoona, który obejrzałem w ramach sekcji "Parasite" na tegorocznym, on-linowym, 14. Az

Najnowsze posty

Osobliwa przyszłość - recenzja filmu "iHuman"

Ansiblog - nasz dylemat #2

Ansiblog - ameby i ludzie #1

Agitacja Kulturalna na Bloglovin

Wiosna filmów: "Jezioro Dzikich Gęsi"

Wiosna filmów: "O nieskończoności"

Wiosna filmów: "Zło nie istnieje"